Siedem grzechów głównych współcześnie…..

1 1 1 1 1 średnia ocena 4.72 (oddanych głosów 18)
Joomla Plugin

1. Pycha – jakże często się z nią spotykamy. Szczególnie podatni na nią są ci, którzy mają wpływ na innych ludzi. Pycha przesłania zdrowy osąd rzeczywistości. Ktoś, kto dostał od losu szansę, nierzadko wykorzystuje ją do swoich celów, nie patrząc na okoliczności i konsekwencje.

Przy okazji nie dopuszcza do siebie myśli, że może postępować niegodnie czy też bezprawnie. Zatraca poczucie rzeczywistości i umyka mu fakt, że za wszystkie swoje działania przyjdzie kiedyś zapłacić.

2. Chciwość - stara prawda mówi, że ktoś kto ma dużo, chce jeszcze więcej. Zgroza ogarnia, jak obserwuje się tych, którzy korzystają z możliwości, jakie daje im władza i czerpią pełnymi garściami dla własnych korzyści. Czy nie mamy takich przykładów wokół nas ?...... Należy jednak pamiętać, że władza może ogłupiać i odczłowieczać. 

3. Nieczystość - może nie do końca w sferze intymnej, lecz w społecznej. Jakże często mamy do czynienia z nieczystymi zagraniami. Coś się ukryje, coś przedstawi w innym świetle, byle tylko słupki poparcia rosły, żeby ludzie nas „kochali”. Koszty nie są ważne. Nie ma już żadnych zasad. Jak powiedział Smarzowski kręcąc „Dom zły” – „Prawda…nie ma takiej”. Wszystko jest takie, w jakim świetle przedstawi je władza i media.

4. Zazdrość - to siła napędowa większości działań – tych dobrych ale nader często tych złych. Skoro komuś wiedzie się dobrze, osiąga sukcesy, to trzeba mu przeszkodzić. Jak mawiają Niemcy: „nic tak nie irytuje, jak ładniejszy krasnal w ogrodzie sąsiadów”. Jak mamy władzę, to możemy zaszkodzić rywalowi; wszak nie może być lepszy, by nam nie zagrozić. Nieważne, że ma świetne wyniki w obszarze, w którym działa; trzeba wyeliminować obiekt, by nie stanowił zagrożenia. Ktoś, kto ma poparcie społeczne jest realnym zagrożeniem. Trzeba więc go zniszczyć i pozbyć się, by nie podwyższał standardów.

5. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu - dziś w czasach, gdy wszyscy się odchudzają ten grzech ma nieco inny wymiar. Zdarza się nader często, że osoby które dostały możliwość zarządzania innymi zatracają się pełniąc swoją funkcję. Zapominają, że otrzymane władcze stanowisko nie jest dane na zawsze, i że to powinna być działalność służebna. Nie mają żadnych zahamowań obsadzając stanowiska sprzymierzeńcami, członkami rodziny, osobami, które będą im ślepo podporządkowane, zgodnie z zasadą „mierny, bierny ale wierny”. 

6. Gniew - jest okrutny, jeśli sprzeciwisz się zwierzchnikom. Nie można być w opozycji, trzeba ściśle wypełniać polecenia, nawet jeśli nie są w pełni uzasadnione. Doskonale wiem, jak wygląda ten gniew; doświadczyłem tego. Nie można mieć „kręgosłupa ” i poczucia sprawiedliwości. Jeśli nie będziesz  w pełni popierał działań zwierzchników, skazany jesteś na porażkę. Zawsze znajdzie się chętny na twoje miejsce, taki, który będzie narzędziem ślepo wypełniającym polecenia zarządzających. Wygra z tobą niezależnie od tego, jaki poziom wiedzy i przygotowania będzie reprezentował.

7. Lenistwo - niestety, w tych czasach bycie pracowitym nie gwarantuje odniesienia sukcesu. Teraz trzeba mieć zaplecze, by w pełni cieszyć się zdobytą władzą nad innymi ludźmi. Trzeba mieć sztab, który będzie pracował i robił pozytywny PR. A tobie pozostaje bywać, otwierać, przecinać wstęgi. Znamy to? Oczywiście. Trzeba tylko liczyć się z tym, że w którymś momencie społeczeństwo się zbuntuje i zorganizuje przedterminowe zawody, które zadecydują o przegranej dotychczasowego mistrza – mistrza, który zbyt wcześnie uwierzył, że jest niepokonany.

"Ludzie zapomną, co powiedziałeś.  Ludzie zapomną, co zrobiłeś. Ale ludzie nigdy nie zapomną, jak się dzięki tobie poczuli". 

Autor nieznany