Wiosna – ach to ty .......

1 1 1 1 1 średnia ocena 4.90 (oddanych głosów 39)
Joomla Plugin

Niecierpliwie wyglądam wiosny. „Ciągnie” mnie bardzo do naszego wiejskiego azylu. Czeka nas mnóstwo pracy związanych z wiosennymi porządkami.

Po pierwsze musimy uprzątnąć teren po zimie. Zgrabiamy razem z żoną pozostałe po jesieni liście, zbierzemy uschnięte gałązki.  Potem czas na przycinanie roślin – zapewni to im zdrowie, wywoła kwitnienie, ograniczy nadmierny ich rozrost. Dobrze przycięte drzewa odwdzięczą nam się latem pięknym kształtem i gęstą koroną. Pamiętamy przy tej okazji także o formowaniu żywopłotu. Potem coś, co lubię najbardziej – pielęgnacja trawnika. Tu swoje „pięć minut” ma wertykulator i areator. Wyczesuję dokładnie uschnięte źdźbła traw a napowietrzenie ziemi pobudzi wypuszczanie młodych pędów i zagęszczenie zielonego dywanika. Trawnik zostaje odżywiony nawozem i…. czekamy na młodą zieloną trawkę. Rabatami zajmuje się tylko żona – to jej „pole do popisu” : wycina, grabi, dosadza kwiaty. Na koniec wspólnie porządkujemy teren warzywnika. Przygotowujemy rabaty pod przyszłe plony: nic tak nie smakuje późną wiosną i latem jak własna sałata, rzodkiewka, fasola i inne warzywa, które sami wyhodujemy.

„Życie ma swój ustalony biologiczny rytm. Od czasu do czasu burze przerywają jego bieg, ale wiosna, lato, jesień, zima następują po sobie jak urodzenie, życie, śmierć. Tyle, że przyroda zmartwychwstaje - my nie.” 

Zofia Kucówna